Jak zmienia się świat, gdy zostajesz mamą

Już jako dziecko, większość dziewczynek uczy się jak to jest być mamą. Opiekujemy się pluszakami, lalkami, a nierzadko nawet i zwierzętami uważając je jako swoje dzieci. Naśladujemy w ten sposób swoje mamy. Bycie mamą w oczach dziecka to prosta sprawa, a czy gdy rzeczywiście nią zostajesz również tak uważasz? Czy bycie mamą to bułka z masłem?




Najpierw przez 9 miesięcy (No dobra, tak naprawdę to przez blisko 10 miesiecy)  nosisz swoje dziecko w brzuchu. Ciąża to piękny stan, przynajmniej teoretycznie. W praktyce - bywa różnie. Sensacje żołądkowe, bóle kręgosłupa i inne dolegliwości oraz strach - czy wszystko jest ok? Ale jest też ogrom cudownych chwil - począwszy od magicznych dwóch kresek na teście ciążowym rozpoczyna się przygoda. Pierwsze bicie serduszka, co miesięczny podgląd lokatora na usg, kupowanie maleńkich ubranek, urządzanie pokoiku - takie chwile potrafią wiele wynagrodzić.

Jednak później nastaje ten dzień - cud narodzin. Nie mam pojęcia kto poród nazwał cudem, musiał to być facet. Owszem - samo to co się wówczas dzieje, a także wcześniej przez te 40 tygodni ciąży - to wszystko jest cudem. Dzieje się tyle przemian, procesów, że nie sposób sobie to wszystko wyobrazić. Ale nikt mi nie powie, że rodzenie dziecka jest przyjemne. Jednak gdy już je widzisz, przytulasz - nie ma nic piękniejszego. I właśnie wtedy naprawdę zaczynasz być matką. Postrzegasz wówczas świat zupełnie inaczej. Stajesz się nauczycielką, która prowadzi dziecko przez ogrom nowych spraw. Jesteś najlepszym na świecie szefem kuchni -  pozwalasz maleństwu poznać nowe smaki. Stajesz na głowie, aby nie stała się krzywda, niczym ratownik. Jesteś superbohaterką!

Trzy miesiące temu zostałam mamą po raz drugi. Opieka nad dwójką dzieci to jest wyzwanie, zwłaszcza jeśli różnica wieku między nimi nie jest zbyt duża. Jestem ogromnie wdzięczna, że mogę liczyć na pomoc bliskich.

Narodziny dzieci zmieniły w moim życiu wszystko. Przede wszystkim zmieniły się moje priorytety. Ponad wszystko stawiam dobro dzieci. Mimo, że czasem jest mi ciężko, wiem że dla nich muszę być silna.

Bycie mamą to praca przez 24 godziny na dobę. Bez urlopu, bez chorobowego. Nie możesz pewnego dnia uznać, że to nie praca dla Ciebie i szukasz innej. Dziecko wymaga uwagi. Jest bezbronne, nie potrafi nic samo zrobić, wszystkiego dopiero się uczy. Przyjście na świat jest dla niego ogromnym wyzwaniem. A mama jest dla niego najważniejszą osobą. 

Pomimo wszelkich trudności, ciągłego płaczu, bezradności - kocham być mamą.

Komentarze